Mnie znajomy sadysta przymuszał do oglądania tej kreskówki. Za pierwszym razem udało mi sie wymknąć po 5min , następnym dotrwałem do połowy , następnym obejrzałem do końca co 5 min wybuchając śmiechem . Teraz nie mogę żyć jeśli w tygodniu choć raz nie obejrzę Simpsonów . Takich spustoszeń dokonał w moim mózgu mój znajomy